75% Polaków nie ma żadnych oszczędności. To na pewno bardzo niepokojące informacja, ale przez większość Polaków całkowicie zrozumiała. W kwestii dlaczego nie mamy oszczędności, wyrażamy podobną opinię. Mówimy: Nie mam stałej pracy, Mam za niskie wynagrodzenie...
Takie tłumaczenie może być uznane za słuszne, jeśli wyraża jest uczeń, student, absolwent obecny na rynku pracy przez pierwsze 5 lat. Takie osoby mają problem ze znalezieniem dobrze płatnej pracy, na stałym etacie. Są one także w okresie, kiedy powinny „korzystać” z życia. Student nie powinien stać przed pytaniem: Odłożyć pieniądze czy kupić nową książkę? Pracownicy, którzy pracują dłużej niż 5 lat powinni zacząć myśleć o oszczędnościach. Myślę, że najlepsze rozwiązanie to ustalenie % ilości odkładanej pensji. Nie należy oglądać się na oszczędności innych osób, tylko ewentualnie zapytać: ile procent pensji odkładasz? Najczęściej jest to 10-20%, ważne jest to aby robić to systematycznie. Nie można nam przez kilka miesięcy oszczędzać 10% pensji, a następnie nie oszczędzać nic przez kilka lat. Z oszczędzonych pieniędzy możemy korzystać, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale każdy wydatek przemyślmy, bo może nie jest on wcale taki ważny.